Browse By

Perspektywy dla polskiej branży hotelarskiej

Polska branża hotelarska w roku 2016 może liczyć na dalszy wzrost i rozwój. Obcokrajowcy stanowić będą znacznie ponad 20 proc. wszystkich gości hotelowych. Wzrośnie także zainteresowanie Polską w zakresie turystki medycznej, coraz większe znaczenie mieć będą opinie gości hotelowych zamieszczane w internecie – wynika z raportu przygotowanego przez firmę Profitroom i Deloitte.

Autorzy raportu twierdzą, że rośnie popularność Polski jako celu podróży dla gości z zagranicy. Szacuje się, że w 2016 roku obcokrajowcy znacznie przekroczą próg 20 proc. wszystkich gości hoteli. Trend taki rysuje się z powodu obniżenia bezpieczeństwa turystów w lokalizacjach dotąd uznawanych za bezpieczne.

„Warto także zwrócić uwagę na fakt, iż duże zainteresowanie Polską występuje również w zakresie turystyki medycznej, która stała się skutecznym pomysłem na wyróżnik biznesowy wielu obiektów w Polsce. Dzięki rozwojowi usług związanych z szeroko pojętą ochroną zdrowia do Polski przyjeżdża około 350 tysięcy osób (głównie z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Rosji), które korzystają z zabiegów czy leczenia w Polsce” – czytamy w raporcie.

Rośnie rola internetu przy wyborze noclegu

Z opracowania wynika też, że wzrasta znaczenie opinii innych gości hotelu przy podejmowaniu decyzji o wynajęciu pokoju. Użytkownik internetu przed zarezerwowaniem pobytu w danym hotelu przegląda średnio aż 18 stron internetowych, a wśród nich portale z opiniami czy też profile w mediach społecznościowych.

Według Polskiej Organizacji Turystycznej Polska jest obecnie na osiemnastym miejscu spośród najchętniej odwiedzanych państw na świecie i na jedenastym miejscu w Europie. Przez ostatnie 15 lat do Polski przyjechało 220 mln turystów.

Nasz kraj odwiedzają głównie: Niemcy, Czesi, Ukraińcy, Słowacy i Białorusini. W pierwszej dziesiątce zestawienia zagranicznych turystów przyjeżdżających do Polski są też m.in. Brytyjczycy oraz Holendrzy.

„Dwa lata temu marka Polska znalazła się wśród 20 najdroższych marek na świecie. Siłą marki jest rozpoznawalność, a wiele wydarzeń o skali globalnej miało miejsce w Polsce; od UEFA Euro 2012 poprzez mistrzostwa świata w piłce siatkowej mężczyzn (w 2014 r.), polską prezydencję w UE (w 2011 r.), po szczyty klimatyczne w Poznaniu (2008 r.) i w Warszawie (2013 r.). W 2010 roku bardzo promowaliśmy za granicą Fryderyka Chopina, w ubiegłym roku był też Międzynarodowy Konkurs Chopinowski w Warszawie” – mówi prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke.

W ciągu dwóch lat milionowy wzrost turystów z zagranicy

W 2014 roku do Polski przyjechało 16 mln turystów zagranicznych i było to o ponad milion więcej niż w 2012 roku. Jak podkreślił prezes POT, tendencja w przyjazdach turystów do Polski jest zdecydowanie wzrostowa. Szmytke twierdzi, że w latach 2013-2014 ten wzrost wyniósł 1,3 proc., a ubiegły rok był pod tym względem jeszcze lepszy.

Organizacja informuje, że w ciągu dziewięciu miesięcy ubiegłego roku liczba turystów korzystających z obiektów noclegowych, posiadających 10 i więcej miejsc, wyniosła blisko 4,5 mln i była wyższa o ponad 4 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2014 roku. Najchętniej korzystali z niej nasi zachodni sąsiedzi, było ich blisko 1,2 mln (stanowili ponad jedną czwartą ogółu korzystających z bazy cudzoziemców). W porównaniu do ub. r. przyjechało ich też o ponad 6 proc. więcej. Na drugim miejscu uplasowali się Brytyjczycy. W ciągu dziewięciu miesięcy przyjechało ich ponad 300 tys. (wzrost o ponad 11 proc.).

Grafika przedstawia zmiany w liczbie miejsc hotelowych w miastach wojewódzkich od 2005 roku. Wynika z niej, ze począwszy od 2008 roku dynamicznie rośnie liczba miejsc w obiektach posiadających cztery gwiazdki zbliżając się do najliczniejszej kategorii: hoteli trzygwiazdkowych. Na koniec roku 2014 miejsc w hotelach z trzema gwiazdkami było prawie 30 tys., podczas gdy w czterogwiazdkowych ponad 26 tys.

Źródło: GUS

http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/kultura-turystyka-sport/turystyka/turystyka-w-2014-r-,1,12.html

 

Szmytke zwraca uwagę, że największym naszym konkurentem w regionie jest Praga. „Trochę przegrywamy z Pragą geograficznie i technicznie. Dla touroperatorów łatwiej jest zrobić trójkąt Budapeszt – Wiedeń – Praga. Staramy się w to wciągnąć Kraków, ale technicznie nie jest to wcale proste. Nasi sąsiedzi mają silne marki, ale świat się zmienia. Najbardziej turystycznym krajem jest Francja, a najbardziej turystycznym miastem – Paryż. Pytanie czy to się utrzyma, w końcu jedną z głównych barier dla rozwoju turystyki jest zagrożone bezpieczeństwo” – powiedział.

W Polsce coraz chętniej organizowane są konferencje

Prezes POT podkreślił, że na rozwój polskiej turystyki, który jest ściśle powiązany z wizerunkiem naszego kraju, wpływają też takie czynniki jak poprawa infrastruktury drogowej, lotniczej, czy hotelowej. „Ogromną działką jest tzw. przemysł spotkań, czyli konferencji czy wyjazdów służbowych. W naszym kraju mamy jedną z najnowocześniejszych baz do prowadzenia takich wydarzeń. Widzimy bardzo duże zainteresowanie tym, żeby zrobić konferencję w Polsce” – zaznaczył prezes POT.

Zauważył też, że mimo iż mamy duży potencjał, musimy cały czas wzmacniać promocję naszego kraju za granicą. „Turyści, którzy przyjeżdżają do Polski są bardzo pozytywnie zaskoczeni tym, co zastają na miejscu. Odsetek pozytywnych opinii, które przekładają się na chęć kolejnego przyjazdu, czy polecenia znajomym, oscyluje nawet wokół 90 proc. Niestety nasz wizerunek na zewnątrz jest nadal dużo gorszy od tego, co turyści zastają na miejscu. Nie musimy niczego ubarwiać, czy naciągać rzeczywistość. Wystarczy pokazywać to, co mamy ciekawego” – dodał.

Szmytke powiedział, że oprócz promocji w krajach “najbardziej żywotnych” dla polskiej turystyki, czyli w Niemczech i państwach sąsiedzkich, w 2016 roku organizacja będzie prowadzić także kampanię w USA, gdzie będzie się koncentrować na biznesie amerykańskim i „przemyśle spotkań”.

Źródło – redakcja ekonomiczna PAP

Perspektywy dla polskiej branży hotelarskiej
5 (100%) 2 votes